Home

Nowości

Odwiedzin: 119888

Kontakt

Ustaw Startową

   Pudle - JANTAROWA FUGA:

NOWOŚCI:

Jantarowa Fuga - pudle i yorkshire terriery: NEWSY
Jeszcze raz prezentujemy pudelka toy w nowej stylizacji. Dzwonicie Państwo z pyt...

Pudle/Historia

Na skróty:

Pudle uznawane są za najstarszą rasę psów. Jak żartobliwie twierdzi p. Zygmunt Jakubowski -Książe Polskiej Kynologii- "były od początku świata". Znany francuski rysownik Jan Effel w swojej historii stworzenia człowieka umieścił pudla już w raju. W katedrze SAINT SAUVEUR pochodzącej z XI/XI w średniowieczny artysta uwiecznił pudla w herbie.

Do dziś trwają spory o kraj pochodzenia rasy. Powszechnie przyjmuje się, że wywodzą się z Francji. W swojej domniemanej ojczyźnie rozpowszechniła się na dworze Ludwika XV. Za czasów Ludwika XVI zaczęto ją miniaturyzować. Pierwszym polskim pudlem wymienianym w źródle historycznym był BIELIK- ulubieniec królewicza Zygmunta ,późniejszego króla. Pupil Zygmunta Starego widnieje na pierwszym planie Matejkowskiego dzieła "Podniesienie dzwonu Zygmunta", za model posłużył artyście jego własny pudel.
Czasy wspaniałej kariery rasy przypadają na schyłek XIX i początek XX w. Wojna na krótko zatrzymała pochód pudla przez Europę. Na szczęście w 1948 grupa entuzjastów reaktywowała działalność Polskiego Związku Kynologicznego. Miłośnicy pudla, pokonując bariery polityczne, odtwarzali i propagowali rasę. Wśród tych entuzjastów był p. Zygmunt Jakubowski, który w swojej powszechnie znanej publikacji pt. "PUDLE" wymienia grono przyjaciół i wspomina:
"Uważaliśmy, iż pudle są idealnymi psami domowymi, łatwymi w hodowli i wychowie, a przy tym mającymi niepowtarzalny urok i wspaniały charakter. Wychodziliśmy z założenia, iż jest to idealne zwierzę, które nam, po obozach, tułaczkach, przyniesie radość, ukojenie, wierność i wszystko, co może dać człowiekowi obcowanie z psem. Nie było to łatwe. W opinii ówczesnych decydentów pudel był symbolem kapitalistycznego darmozjada, psiego paniczka" (w. Z. Jakubowski PUDLE Warszawa 1995 str. 17).
To dzięki takim wspaniałym ludziom z każdym rokiem rosła liczba pudli, od 2 wystawionych w 1948 do 126 w roku 1966 ! W latach 80 swą popularnością pudel plasuje się na czwartym miejscu po owczarkach, cocer spanielach i jamnikach. Potwierdzają tę opinię wykazy psów umieszczone w katalogach wystaw organizowanych w tamtych czsach. Niestety- gdy studiujemy współczesne katalogi liczba pudli spadła do ilości z lat powojennych. Mamy nadzieję, że już wkrótce stan ten ulegnie poprawie i pudel słynący z niebywałej inteligencji, wierności i szlachetności usposobienia stanie się niezastąpionym towarzyszem dziecięcych zabaw i przyjacielem dorosłych.



40 Lecie apricotów w Polsce


Popularność rasy sprawiła, że jej miłośnicy ustawicznie pracują nad uzyskaniem nowych odmian. Wcześniejsze poszukiwania skupiały się nad uzyskaniem z pudla średniego psów różnych wielkości. W efekcie tych działań mamy cztery odmiany pudla: duży: (46 – 60 cm), średni: (36-45cm), miniaturowy: (29-35cm), najmłodszą toy: (poniżej 29cm). Współczesne eksperymenty zmierzają do uzyskania oryginalnych umaszczeń przy zachowaniu prawie niezmienionego, utrwalonego przed wiekami typu fizycznego i psychicznego. Rezultatem tych poszukiwań są odmiany różnych wielkości pudli o maści srebrnej i morelowej. Ta ostatnia uznana została przez FCI dopiero w latach 70 i wówczas pojawią się na ringach wystawowych. Na nieoficjalnych pokazach w Europie widujemy ciekawostki kolorystyczne - pudle red ( czerwone) i łaciate ( arlekiny). Należy spodziewać się, że kiedyś doczekamy się akceptacji tych nowych barw przez europejskie władze kynologiczne, zwłaszcza, że standard anglo - amerykański uwzględnia, obok znanych nam kolorów, szerdzą paletę umaszczeń pudli, np.: niebieski, szary, kremowy, mleczno-kawowy, red, cytrynowy. Czy są one trwałe i utrzymają się przez pokolenia? Pokaże czas.



Apricoty pojawiły się w Polsce 1972. Sprowadzone z Europy do Warszawy przez p. Elwirę Poniatowską dały początek tej odmianie. Pracę nad rasą prowadziły z dużymi sukcesami, nieistniejące hodowle: " EL - PO – WI", " de Torunio", "Piasek Pustyni". "Hebanowy Czar" oraz działające do dziś kenele: "Bon Ton" i Ivmates. W roku 1979 p. Iwona Teska ( "Iwmates" ) i p. Grabowski ( "Hebanowy Czar" ) sprowadzili z Niemiec dwie doskonałe miotowe siostry FLEUR i FARINĘ vom Vittenburgar Berg, czym przyczynili się do upowszechnienia i podniesienia eksterieru razy w Polsce. W roku 1982 do grona miłośników pudla morelowego dołączyła hodowla "Jantarowa Fuga", która opierała się na importach i kryciach zagranicą.


Nową erę rasy można datować od pojawienia się reproduktorów, które importowane do Polski w latach 80 zaczęły liczyć się na ringach i całkowicie zmieniły wizerunek "polskiego" apricota. Mówimy tutaj o Ch.Zw.Pl. GAGY HASCHY vom Schabernach (własność p. Iwony Urbanowskiej), Ch.Zw.Pl. DENNY ze Zimniku (własność Aliny Hajdasz) i Ch.Zw.Pl. AKIO ze Starčnej Truařy (własność Aliny Hajdasz). W latach 90 zbieramy sukcesy wcześniejszych poszukiwań kynologicznych kynologicznych zmiany polityczne w Europie sprawiają, że pojawiają się hodowle tworzące nowy rozdział pudla miniaturowego w Polsce.

A to już inna historia ….







Historia Jantarowej Fugi Wywiadem pisana

W ciągu 23 lat istnienia hodowli pudli miniaturowych apricot z przydomkiem „Jantarowa Fuga” zdarzyło się kilkanaście wywiadów prasowych, kilka prezentacji radiowych i reportaż red. Kochanowskiego w TV Poznań. Niżej drukujemy fragmenty wybranych artykułów z prasy krajowej i lokalnej, z nadzieją, że staną się ilustracją historii naszej hodowli.








Drugie miejsce w konkurencji Najlepszy reproduktor zajął pudel apricot - Champion
Zw. DENNY ze Zimniku, który ma w swoim rodowodzie czołowe psy europejskie

JANTAROWA FUGA

Amatorska Hodowla-Pudli Miniaturowych APRICOT Właścicielka jest p. Alina Hajdasz, Potomstwo tego reproduktora charakteryzuje się doskonałym jednolitym umaszczeniem o bardzo ciepłym kolorze morelowym. Grupa potomków DENNYego była też licznie reprezentowana i stanowiła dumę hodowli Pani Hajdasz, czego serdecznie gratulujemy, Hodowla JANTAROWA FUGA to doskonałe szczenięta, rzetelna i ambitna praca hodowlana prowadzona w doskonałych warunkach i atmosferze.

"Katalog powystawowy"
Poznań '91


Pokaż mi swego psa...
Stefan Wachnowski, Gazeta Wyborcza '93



Alina i Michał Hajdaszowie "upudlili" się bez wątpienia na cale życie. W saloniku swojej kostrzyńskiej willi, na dywanach i na fotelach - czereda rodowodowych pudelków. Sześć z nich to championy, nagrodzone na wielu wystawach. Zgromadziły dotychczas - pan Michał dokładnie sprawdził - 110 medali. W duecie moich rozmówców "siłą wiodącą" jest z pewnością pani Halina. Pytam ją o ów, jak się wyraziłem, "psi biznes". - O biznesie moglibyśmy mówić wówczas, gdybyśmy kupili suczkę, pojechali z nią na dwie-trzy wystawy, następnie sprzedawali przychówek. Z roku na rok. Jeśli natomiast sprowadzamy za kilka milionów reproduktora, jeśli ze swoimi pudelkami jeĄdzimy w ciągu roku na kilkanaście wystaw w całym kraju, niekiedy i za granicę, to poza kilogramami medali nie ma się nic, poza ogromną satysfakcją. Byliśmy przed kilkoma tygodniami na wystawach w Łodzi, Kaliszu. Wpisowe po 200 tysięcy, samochód, hotel, bo w nocy takich piesków wozić nie można. Efekt- garść dalszych medali. Ale my nie możemy nie pojechać na wystawę, nie jesteśmy w stanie zrezygnować z dalszych wyróżnień i medali. Bo to wciąga. Pytają nas po co jeĄdzimy na tyle wystaw? Na tym polega ów "psi sport''. Byliśmy z tym pieskiem, który usadowił się za panem, na konkursie na najpiękniejszego pudla Europy, niemal pewni sukcesu. On przechadzał się jednak z opuszczonym ogonkiem. Przegrał. Zestal wicemistrzem. Z Kalisza, z międzynarodowej wystawy specjalistycznej - same pudle - wróciliśmy z wielkimi sukcesami: tytuł najlepszej pary hodowlanej w Polsce. Grupa hodowlana, niekoniecznie tylko te, które są u mnie, ale nosząca wspólne miano "Jantarowa Fuga" uznana została za najlepszą grupę hodowlaną w kraju...
Trzy puchary i kolejna garść medali.







Jantarowe pudle

Ogi ma już 13 lat. Zachowuje się jak rezydentka, lubi dużo jeść. chętnie posypia. Interweniuje. gdy nie podoba się jej zachowanie maluchów, a one zawsze ją słuchają. ¦liczna kiedyś była. Występowała na dziesiątkach wystaw, zawsze dumna ze swojej urody. Zdobyła mnóstwo medali. Żeby jej zapewnić upatrzonego męża z Czechosłowacji, państwo musieli wykupić wczasy dla trzech osób w Bułgarii. Bo w okresie stanu wojennego jeżdżenie z suka, na amory do Pragi wydawało się służbom granicznym mało wiarygodnym uzasadnieniem starań o paszport. Więc wymyślili te wczasy w Bułgarii i do wybrańca Ogusię doprowadzili.

xxx


Od Ogi zaczęło się to pudlowe szaleństwo państwa Aliny i Michała Hajdaszów z Kostrzyna. Dziś w ich domu przebywa jedenaście miniaturowych pudli morelowych, z gatunku zwanego przez hodowców apricot.(...)Pani Alina postanowiła wrócić do wspomnień z dzieciństwa, do psów. Wprawdzie w rodzinnym domu królowały psy myśliwskie, ale jej spodobała się suczka - pudelek – miniaturka o niespotykanym kolorze. To była właśnie Ogi. Ten. kto zamierza prowadzić hodowlę, musi zaproponować trzy jej nazwy. a w Związku Krynologicznym zapada ostateczna decyzja. Pani Alina uznała, że kolor jej piesków zbliżony jest do bursztynu, czyli jantaru, a że bardzo lubi muzykę, właśnie z terminologii muzycznej wzięła określenie ..fuga", niosące wiele zmienności. Zapomniała tylko, że to również termin budowlany. "Jantarowa fuga” ogromnie się spodobała w Warszawie i tak została zapisana w rejestrze hodowli psów rasowych. Niebawem kostrzyńska hodowla państwa Hajdaszów siała się najlepsza, hodowlą pudli apricotów w Polsce.

xxx


Denny ze Zimniku urodził się w Czechach, ale szybko zadomowił się w Jantarowej Fudze. Mimo wielokrotnie udowodnionej męskości jest delikatny, subtelny, po prostu maminsynek. Nigdy nie lubił wystaw. A przecież został uznany za najlepszego psa z apricotów w konkurencji ..reproduktori jego potomstwo" na krajowej wystawie pudli w Poznaniu w 1991 r., zaś jego sześć córek, które także wtedy prezentowały swoją urodę, zdobyto sześć ocen doskonałych, sześć medali, tytuły ..zwycięzca klubu", ..klubowy zwycięzca młodzieży", "zwycięzca wystawy" i inne pomniejsze, na które już niezwraca się uwagi.

xxx


Udział w wystawach działa jak narkotyk. Oczywiście aby hodowla uzyskiwała dobre potomstwo, musi mieć odpowiedniego reproduktora. Ale to nie wszystko. Bo można mieć najpiękniejszego psa, a nie dostać medalu. Bardzo dużo zależy od jego psychiki, od odporności na stresy, od chęci podobania się innym. Hodowca musi nauczyć pieska należytej prezencji. Jak to robi - to jego tajemnica. PaniAlina ma w tym zakresie duże osiągnięcia, a przecież i j ej się zdarza, że maleństwo zamiast filuternie podnieść ogon do góry, zwyczajnie zwiesi go jak byle kundel. I po medalach. Trzeba być na bieżąco z pudIową modą i odpowiednio je strzyc. Teraz na pewno nie zdobyłby medalu pudel ostrzyżony ..na lwa", jak było modne jeszcze pięć lat temu. To cała sztuka umiejętnie dobrać długości sierści, jej skręt i kierunek ułożenia do ciała pieska, by wydobyć jego walory a zatuszować ewentualne braki. Przed wystawą każdy piesek jest kilka dni z rzędu dobrze szorowany, choć żaden tego nie lubi. Potem zawija się gow ręcznik i kolejno wyciąga pasemka włosów, by je szybko suszyć pod ciepłym strumieniem powietrza z suszarki. W tym samym czasie należy włosy rozprostowywać. To także nie jest lubiane przez pieski. Ale pani Alina zawsze im wytłumaczy, że to dla ich dobra. Dla medalu.

xxx


Halama bardzo wcześnie wybielała, straciła ten cudowny koloryt dojrzałego zboża, który stanowi podstawowy walor aticotów. Ale jest doskonałą matką. dla wszystkich sympatycznym przytulakiem. Ona najbardziej kocha kotkę, która też jest pełnoprawnym członkiem tej rodziny. Haga z miejsca zdobyła wszystkie możliwe tytuły: "zwycięstwo klubu", "najlepsza z najlepszych", wygrywała z championami całej Europy obecnie jest ukochaną "sunią" pana. On pozwala jej spać nawet na swojej głowie, a ona na każdym kroku okazuje mi bardzo dużo miłości. Akio ze Starocnej Trnavy w Czechach jest kolejnym męskim nabytkiem. Odznacza się doskonałą głową, rewelacyjną szatą, idealnymi proporcjami zrównoważoną psychiką. Już u progu kariery zdobył wszystkie tytuły. To ukochany pies pani. Ma prawo nawet spać w jej łóżku.

xxx


Pieski dostają jako podstawowe pożywienie mięso wołowe, które stanowi 70 proc. porcji, z dodatkiem kaszy, jarzyn, także środków uzupełniających w rodzaju zagranicznych przypraw. „Od święta" trafiają się im ulubione serduszka lub flaczki. Zajadają się także gotowymi kabanoskami przeznaczonymi specjalnie dla psów. Pani kupuje im od czasu do czasu biszkopciki, herbatniki, a nawet ciasteczka dla piesków. Nigdy nie dostają czekolady ani żadnych słodyczy. Starsze psy lubią kawałki banana lub jabłka. Oczywiście porcje jedzenia są odpowiednio określone dla każdego. Te, które występują na konkursach, muszą dbać o linię i nie ma mowy, by dostał więcej niż przewidują podstawowe normy. Starsze psy mogą już jeść ponad miarę.

xxx


Inez na każdej wystawie chodzi jak marzenie i zdobywa medale zostawiając konkurentki w przedbiegach. To wzorzec rasy. Jej niedawno sprzedane siedem szczeniąt o mało nie stało się powodem ostrych sporów. Chętnych było zdecydowanie więcej niż piesków.

Krystyna Kamińska (Magazyn Gorzowski ’94)








Morelowy cud natury


Pudle to jedna z najbardziej niezwykłych i oryginalnych ras psich na świecie. Były hodowane przed wojną, po wojnie i hodowane są dzisiaj. Jeszcze przed kilkunastoma laty były jedną z najchętniej hodowanych ras w Polsce. Tymczasem na wystawach jest ich niewiele i kiedy zapytałem kierowniczkę sekcji pudla Związku Krynologicznego Oddział w Łodzi , Halinę Szafrańską o ich liczbę w Łodzi, okazało się, że zarejestrowano ich zaledwie 35. A jest to przecież wprost idealny pies do wychowania i hodowli w mieście, także w małych mieszkaniach. Komunikatywny i przyjacielski dla otoczenia oraz innych zwierząt (nawet kotów), wesoły i bardzo łatwy do wyuczenia najrozmaitszych sztuczek. Nie wykazuje ambicji przywódczych, tak często spotykanych u innych ras i nie zmienia wełnistej szaty o żadnej porze roku! (...) (...)Pudle potrafią całkowicie zniewolić człowieka swoją wielką przyjaĄnią i ogromnym przywiązaniem Warto wiedzieć że najpiękniejsze pudle wyrastają tylko wtedy, gdy znajdują się w dobrych rękach, bezgranicznie oddanych ludzi. Na ogół mają zresztą szczęście do takich właścicieli. Mało kto wie , że w ostatnich latach najpiękniejsze pudle znalazły się w... Łodzi. I tak wspaniałą karierę wystawową zrobiła Bigall z „Jantarowej Fugi”, miniaturowy pudel morelowy , bardzo umiejętnie i fachowo prowadzona przez Blandynę Adler-Rózgę. Bigall, obsypana najwyższymi tytułami (Champion Zwycięzca Klubu, Zwycięzca Wystawy) wystawiana w Berlinie, Austrii, Słowacji, Czechach, uzyskała trzy wnioski do tytułu Międzynarodowego Championa Piękności. Ta pudlica pochodzi z najlepszej Krajowej hodowli pudli morelowych którą od lat prowadzi Alina Hajdasz z Kostrzyna nad Odrą (aktualnie ma 11 pudli morelowych, w tym większość z tytułami championów. (...) Najmodniejszą odmianą są obecnie morelowe, które wyparły srebrne, czarne i białe; brązowych jest szczątkowa liczba. Pojawiły się czerwone, mahoniowe i dwukolorowe, ale nie zostały jeszcze zatwierdzone przez Międzynarodową Federację Krynologiczną. Pudle to bodajże najlepsze rasy do towarzystwa, a ponieważ występują w tylu kolorach i w 5 wielkościach, są idealne dla każdego, kto się nimi zainteresuje.(...)


Bohdan Gadomski (Expres Ilustrowany styczeń’99)





Dzisiaj pudle morelowe osiągnęły doskonały typ, co możemy zawdzięczać zapałowi i pasji nielicznych i pozostałych wiernymi tej rasie hodowców, którzy kształtowali tę odmianę kolorystyczną przez wiele lat mimo tak ciężkich czasów jakie dla pudla nastały. Za ten właśnie zapał podziwiam hodowlę JANTAROWA FUGA państwa Hajdasz. Na pytanie pani Iwony Urbanowskiej dlaczego nie ma dziś pudli na polskich ringach odpowiem z żalem, zniszczyliśmy ją sami my ludzie, przestała się nam podobać, nie podoba się fryzura , zwykłym ludziom gdyż jest zbyt ekscentryczna i do ras ekscentrycznych zalicza się dzisiaj pudel, jestem psim fryzjerem i właśnie na pudlach kształtowałam moja wrażliwość , ale rozumiem też stanowisko zwykłych ludzi, którym obce są światła rampy. Resztę dopełniła szara strefa, która jak chwast niszczący roślinę potrafi zniszczyć każdą modną rasę . Moda wpływa w ostatnich latach w istotny sposób na hodowlę yorka na całym świecie i mam nadzieję że nie zapowiada to upadku tej rasy choć wszystko na to wskazuje.

"Pudel - wdzięk i elegancja"
autor: Małgorzata Michaleszczuk
www.koralowyatol.prv.pl









Pudle:  
Nowości
Psy
Suki
Szczenięta
Reproduktory
Historia
Galeria
Linki
Pożegnania
Kontakt
Yorkshire Teriery:  
Nowości
Psy
Suki
Szczenięta
Reproduktory
Historia
Galeria
Linki
Pożegnania
Kontakt